Garnizon Wojsk Polskich Góra Kalwaria 1916 – 2001


l pułku artylerii najcięższej w Górze Kalwarii. Służba w tym pułku była wielkim wyróżnieniem, ale wiązała się też z większą odpowiedzialnością niż w tradycyjnych pułkach artylerii. Wynikało to z faktu, iż w armii Rzeczypospolitej był to jedyny pułk posiadający na swym wyposażeniu działa największego kalibru. Na rok przed oficerską promocją Chełstowskiego l pan przeszedł z trakcji konnej na motorową i na mocy umowy podpisanej 7 marca 1933 r. z czeską Skoda, został do grudnia 1935 r. wyposażony w 27 moździerzy kalibru 220 mm. Od listopada 1934 r. trwały przenosiny pułku z Warszawy do nowego garnizonu w Górze Kalwarii.więcej
Do końca życia nie zapomnę właśnie opuszczenia koszar. Na wielkim placu apelowym ustawione były w równych rzędach ciągniki gąsienicowe C7P polskiej konstrukcji i produkcji i moździerze, rozebrane do transportu, na specjalnych przyczepach. Na pierwszej lufa z zamkiem, na drugiej łoże, na trzeciej podstawę.
Na każde działo przypadały 3 ciągniki wyposażone w silniki wysokoprężne, a obsługa i zapasy amunicji na samochodach Polski Fiat 621 L. Kiedy na rozkaz zostały uruchomione, plac wypełniły chmury niebieskawego dymu, gryzącego oczy, prawie tak jak granaty łzawiące w stanie wojennym. Po zagrzaniu silników cała kawalkada wolno opuściła koszary, a ja płakałem jeszcze długo od tego gryzącego dymu. Nazajutrz przyjechała mama i ku radości ciotki szybko udaliśmy się do domu(...)

Cadyk Alter jeszcze chyba we wrześniu wyjechał za granicę. Wypytywany przeze mnie o działania wojenne wujek opowiedział, że ich najcięższe w armii polskiej działa nie wystrzeliły ani razu, cofały się tylko zgodnie z wydawanymi rozkazami na wschód i tam zostały zagarnięte przez Rosjan. Wujkowi wziętemu do niewoli sowieckiej udało się uciec, przypadkiem spotkał tam żonę, bo rodziny starały się trzymać w pobliżu cofającego się pułku, i po różnych przygodach dostali się z powrotem do Góry.
Oczywiście koszary i mieszkanie zajęli Niemcy, ale wujkowi udało się wynająć mieszkanie nad dawnym sklepem, który został zamieniony na warsztat ślusarski, za pożyczone pieniądze kupił podstawowe narzędzia i tak rozpoczął żywot przedsiębiorcy. Syn jego dłużej wędrował zanim szczęśliwie wrócił do domu. Już po wojnie przyznali się do przynależności do AK, ale w szczegóły się nie wdawali.
Dlatego ze zdziwieniem przeczytałem w książce "Wachlarz" Cezarego Chlebowskiego fragment dotyczący wujka (str. 102). Antoni Kończal z kolei dostarczył dwóch dalszych kandydatów zbrojmistrza Stanisława Ziemińskiego Stanisława (który w miejscu swego zamieszkania, Górze Kalwarii, założył rusznikarnię dla bazy III Odcinka). Zamieszczono również fotografię nr 118. Na str. 153 wykaz wg pseudonimów; "Stanisław" Stanisław Ziemiński, rusznikarz w Górze Kalwarii, zmarł po wojnie (Wachlarz: wydzielona organizacja wywiadu i sabotażu, działająca w okresie sierpień 1941 do lutego 1943, na dalekich terenach dawniej polskich, obecnie zajętych przez Niemców.  więcej
Major artylerii Jerzy Wojsym-Antoniewicz

Major artylerii, magister Jerzy Wojsym-Antoniewicz, żołnierz wojny obronnej 1939 r. służył w 1 Pułku Artylerii Najcięższej w Górze Kalwarii w stopniu plutonowego podchorążego. W czasie działań wojennych, 5 września 1939 r., na stanowisku dowódcy oddziału ochrony sztabu odcinka "Pilica" w Grójcu odpierał jeden z nalotów lotnictwa niemieckiego..więcej
                          Zachęcam do współtworzenia tej strony                  Posiadasz informacje, zdjęcia, filmy.   

AKTUALNOŚCI

Na spotkaniu Partnerstwa na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Powiatu Piaseczyńskiego w dniu 10 stycznia 2012 r., omawiałem o celowości powstania w jednym z budynków w dawnych koszarach muzeum historii Góry Kalwarii od 1666 roku do czasów współczesnych jako::

Placówki Muzealno -Kulturowo- Oświatowej

Urządzenie w niej między innymi stałej ekspozycji-symbolu, który w trwały sposób upamiętniłby wszystkich tych którzy tworzyli historiię naszego Miasta między innymi żołnierzy, Biskupa Wierzbowskiego.
 
Hotel - nocleg w pokojach urządzonych na wzór izb żołnierskich za czasów stacjonujących tu żołnierzy carskich, okresu międzywojennego oraz po dzisiejsze czasy, które wykorzystywane jako hotel byłyby nie lada atrakcją.
Powstanie grupy rekonstrukcyjnej kultywującą tradycje żołnierskie.

Ponadto powinna powstać sala kinowa na 30-40 osób w której wyświetlałoby się filmy historyczne, powstanie kawiarenki, mogły by się odbywać różne wystawy więc życie towarzyskie. więcej
Darmowe strony www dla każdego